15 Grudzień 2018 09:46:19
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnio na forum
Najnowsze tematy
· Klub Kibica?
· KIBICOWSKO w II LIDZE
· UMKS Kęczanin II (I...
· UMKS Kęczanin (III ...
· Kęczanin Kęty - te...
Najciekawsze tematy
Brak tematów na forum

Si@tkówka
Sportowe Kęty
Siatkarskie emocje przez całą dobę
Polski Związek Piłki Siatkowej
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

07-01-2015 12:54
Mecz sparingowy - 6.01.2015 UMKS Kęczanin Kęty - Hutnik Kraków (II liga gr. VI) 3:1 (19:25, 25:18, 25:18, 25:22)

23-11-2014 14:24
Uwaga: Mecz z KPS Siedlce (29.11.2014) został przeniesiony na godz. 17. !

14-08-2014 14:40
Powrót z obozu w Stężycy - sobota 16 sierpnia o godz. 7.43. (dworzec PKP Bielsko-Biała)

15-12-2013 18:48
mecz w Nysie w środę 18.12 o godz. 18. hala AZS PWSZ ul. Głuchołaska 12.

20-11-2013 21:07
Niestety, brak już wolnych miejsc w autobusie z kibicami wyjeżdżającym w sobotę do Będzina.

Piotr Janiak: Będziemy walczyć w każdym meczu o zwycięstwo

Sportowe Kęty: Skąd u Ciebie zainteresowanie siatkówką?

Piotr Janiak: W moim rodzinnym mieście Ozorkowie były tylko dwie sekcje sportowe: piłki nożnej i siatkówki. Przyznam szczerze ze zacząłem od piłki nożnej ale po dwóch latach mój pierwszy poważny trener Grzegorz Zawierucha zaprosił mnie na trening siatkówki, spodobało mi się i tak siedzę w  tym już od 10 lat.

Jesteś bardziej znany z boiska do plażówki. Skąd w ogóle pomysł na grę w tę odmianę siatkówki? Jak wyglądały Twoje początki?

To też ciekawa historia ponieważ w Ozorkowie nikt nigdy nie interesował się tą odmianą siatkówki. Nawet kiedy zdobyłem swój pierwszy medal w tej dyscyplinie (srebrny) wraz z Oktawianem Jaroszewiczem, którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam, na mistrzostwach województwa kadetów żaden z trenerów się tym nie zainteresował. Ja jednak wiedziałem, że dzięki plażówce będę lepszym siatkarzem halowym i dzięki trenerowi Sławomirowi Robertowi i swojej silnej woli zacząłem treningi w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Łodzi. Nie było wtedy lekko, ponieważ przynajmniej 3-4 razy w tygodniu musiałem dojeżdżać autobusem do oddalonej o 35 km Łodzi żeby móc trenować z najlepszymi. Przez pierwsze 2-3 lata płaciłem frycowe, przegrywałem w eliminacjach i często przychodziły mi do głowy czarne myśli, że jednak może nie nadaje się do tego sportu. Jednak z biegiem czasu zacząłem wchodzić do turniejów, pojawiały się pierwsze zwycięstwa, aż w końcu po pierwszych poważnych sukcesach wiedziałem, że jednak miałem rację. Uważam, że był to mój kolejny dobry wybór ;)

Co uważasz za swój największy sportowy sukces?

Przede wszystkim Mistrzostwo Polski seniorów w siatkówce plażowej. Mimo tego, że za ten tytuł nie dostałem od polskiego związku nawet szansy zagrania w eliminacjach w żadnym turnieju międzynarodowym cyklu World Tour, to i tak wiem, że tego nikt z historii polskiej siatkówki nie wymaże. Jestem Mistrzem Polski i jestem dumny z tego, że pary, które startują  w turniejach międzynarodowych z naprawdę dobrym skutkiem oraz ci, którzy trenują i specjalizują się tylko w siatkówce plażowej tego tytułu w swojej gablocie nie mają. Do tego mogę dołożyć dwa złote medale Akademickich Mistrzostw Europy - w Kazaniu (2010) i Maladze (2011). W zeszłym roku miałem za to „srebrny sezon”, bo zdobyłem wicemistrzostwo Polski seniorów oraz wicemistrzostwo w Akademickiej Olimpiadzie Młodzieży w Cordobie.

Skąd pomysł na przyjście do Kęt i grę w Kęczaninie? Czy gra w inauguracyjnym turnieju Plaży Open miała z tym związek?

Słyszałem same pochlebne opinie o moim nowym klubie UMKS Kęczanin Kęty co było dla mnie bardzo ważne. W poprzednim klubie, w którym grałem, mimo ogromnego sukcesu sportowego, jaki udało nam się zrobić, niestety klub borykał się ze strasznymi problemami finansowymi. Wiadome jest, że zawodnik ma obawy przed grą w klubie, w którym boi się, że zostanie bez środków do życia przez czas bliżej nieokreślony.  W dodatku  miasto Kęty żyje siatkówką co było widać na turnieju plaży Open, w którym grałem. Byłem bardzo mile zaskoczony atmosferą jaka tam panuje. A najbardziej podoba mi się ten górski klimat i na pewno będę się tutaj czuł bardzo dobrze.

Przed Plażą Open miałeś już okazję zagrać w Kętach, ale tamtego występu, mimo otrzymania nagrody najlepszego zawodnika swojej drużyny, pewnie nie wspominasz chyba za dobrze?

Dokładnie, oddałbym wtedy z chęcią tę nagrodę za awans mojej ówczesnej drużyny AZS UAM Poznań do I ligi. Niestety, musiałem jednak poczekać jeszcze rok. Pamiętam wtedy jaka super atmosfera panowała na trybunach i mam w głowie też pamiętny mecz Kęczanina z Rzeszowem, kiedy to Marcin Kapuśniak zagrał w końcówce dwa asy serwisowe. Dodało to skrzydeł miejscowym i wyszli zwycięsko z tego teoretycznie przegranego meczu.

Nie masz obaw przed całkiem nową drużyną, przed nowymi trenerami, miastem i kibicami … oraz grą w I lidze, w której dotychczas za dużo nie pograłeś?

Trenerów poznałem właśnie na turnieju Plaży Open i zrobili na mnie naprawdę dobre wrażenie. Są konkretni i to oni trzymają ten klub żeby wszystko było tak, jak być powinno. Ja  mam takie szczęście do trenerów, że zawsze potrafiłem znaleźć z nimi wspólny język i  dogadać się w każdej sprawie. Każdego wspominam zawsze bardzo dobrze i każdy mnie czegoś nauczył. To prawda, nie grałem wcześniej w pierwszej lidze, ale w zeszłym sezonie miałem różne opcje. Za cel, kiedy jeszcze grałem w Ozorkowie, postawiłem sobie, że żeby zagrać w I lidze, to trzeba sobie na to zasłużyć i do niej samemu awansować. Nie czułbym takiej satysfakcji gdybym po sezonie, w którym nie uzyskałem awansu, przeszedł do klubu I-ligowego. Próbowałem 3 razy i za trzecim razem ta sztuka mi się udała. Lubię stawiać sobie różne wyzwania i odpukać, wszystkie cele po kolei udało  mi się do tej pory zrealizować. Szczęście trzeba mieć, ale bez ciężkiej pracy i treningów nic samo się nie zrobi.

W takim razie, jak według Ciebie wyglądają szanse mocno przebudowanej drużyny Kęczanina w drugim sezonie na zapleczu Plus Ligi? Które miejsce by Cię satysfakcjonowało po sezonie?

Nie można w tej chwili nic powiedzieć, ponieważ nie ma jeszcze pełnego składu. My na pewno będziemy walczyć w każdym meczu o zwycięstwo i by sprawiać jak najwięcej radości kibicom, bo to oni są najważniejsi. Jak my będziemy pokazywać, że nam zależy i walczyć o każdą piłkę, to jestem pewny, że oni to docenią i będą naszym siódmym zawodnikiem na boisku. Ja ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że mam charakter walczaka, nigdy nie odpuszczam  i nie boję się żadnego wyzwania. Jakiekolwiek spuszczanie głowy jest mi obce.

Masz jakieś zainteresowania poza siatkówką? Co masz zamiar robić poza treningami i meczami?

Nigdy nie ukrywałem, że bardzo lubię pracę z młodzieżą. Lubię dzielić się wiedzą o siatkówce jaką zbieram w każdym sezonie, a wiem że młodzież szybko chwyta takie rzeczy, zwłaszcza, gdy mówi im to osoba, która nie ma wiedzy tylko czysto teoretycznej. Po przyjeździe do Kęt chciałbym bardzo pomóc trenerom w pracy grupami młodzieżowymi, na tyle na ile czas mi pozwoli. Wiem, że w Kęczaninie tych grup jest sporo.

I standardowe pytanie na koniec czyli … czego Ci życzyć?

Przede wszystkim zdrowia i żebyśmy razem z Kęczaninem walczyli o jak najwyższe cele w I lidze …. i aby ktoś z naszej trójki Ja, Mateusz Zarankiewicz albo Marcin Kantor sięgnął w tym roku po medal MP w siatkówce plażowej.

 

Szybka ankieta:
Gdyby nie siatkówka to … Byłbym piosenkarzem ;)
Za dziesięć lat będę …  trzykrotnym Mistrzem Polski ;)
Moja największa zaleta … poczucie humoru
Moja największa wada … słodycze
Kiedy patrzę w lustro … liczę sobie żeberka w kaloryferze ;P
Kiedy wygrywam … zastanawiam się czy mam jeszcze miejsce w gablocie na kolejny puchar ;P
Kiedy byłem mały … to wchodziłem pod stół na stojąco ;P
W rywalizacji sportowej najtrudniejsze jest … koncentracja od początku do końca

Rozmawiał: Arkadiusz Raj


Poleć tego news'a
Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

UMKS na Facebook

Klub Przyjaciół

Wspierają Nas
Gmina Kęty

Ice-Mastry

Haczek

Czanieckie Makarony

PSB Gabryś-Sikora

Grupa Kęty

Hutnik

Al-Bo

Iskierka

Konzeption

Witmet

DTL

Bank Spółdzielczy w Kętach


Buchalter

OSiR

Powiat Oświęcimski

Nessi - Blisko Aktywnych

Tauron

Aksam

Z galerii
5,019,458 unikalne wizyty